slagg

Teraz jest 2 wrz 2014, o 02:47

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 2 z 2
 [ Posty: 19 ]    1, 2

W jednym domu pies, suka i cieczka


Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 7 sty 2010, o 16:22 
Offline
Legawiec!
Legawiec!
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2009, o 16:21
Posty: 339
U mnie zawsze rozdzielamy na czas cieczki chłopaków od dziewczyn do oddzielnych pomieszczeń :) i tak męczymy się :P przez całą cieczkę wyprowadzając oddzielnie dziewczyny i oddzielnie chłopaków....

Nie zmienia to faktu, że chłopcy nie ważne jacy stale dążą do reprodukcji :) u nas odbywa się to na szczęście bez upierdliwych wyć ale z piszczeniem :) no i nieszczęsne chudnięcie chłopaków.... :) albo ich przepychanki z koniami :P które są ciekawe czemu kawalerowie leżą upierdliwie w jednej pozycji pod drzwiami dziewczyn...a wstając by odpędzić konie utykają od leżenia za długo w jednej pozycji :D :D

Na szczęście od kiedy mój kundelek Szarik [*] przegonił porządnie kawalera ze wsi nie mam problemu z innymi kawalerami spoza naszego stada :D:D Fakt, że było to straszne bo o 3 w nocy przebudził mnie przeraźliwy krzyk...więc w piżamie w listopadzie wyskoczyłam na podwórko a tam na moich schodach masakryczna ilość krwi i dwa szamocące się samce (Szarik wydostał się z kojca na nieszczęście tego biedaka)... no cóż....nie dało się ich rozdzielić ale wkońcu ten biedak (pies sąsiada) zdołał uciec....

_________________
http://picasaweb.google.com/epkennel
http://www.wyzlydogi.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 7 sty 2010, o 21:26 
Offline
Prezes
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2009, o 19:54
Posty: 173
Mój pies/moje psy: ALwar Harpol "Rudofl"
Evenflow SPRING WAKE UP "Draka"
Czy to znaczy, że odbywa się to bez chemii? Czy wtedy da się przez to przejść bez większych strat dla psów i właścicieli? Kurcze, to jednak problem! Ale damy radę ! <}>


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 8 sty 2010, o 15:17 
Offline
Prezes
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2009, o 22:33
Posty: 225
Jeśli tylko jest taka możliwość , stanowczo radzę wywieźć chłopca , albo dziewczynkę.
Radzę raczej chłopca , a dziewczynke mieć na oku.
Przeżyliśmy 3 cieczki suki w towarzystwie dwóch psów.... koszmar.....
chłopaki na ziołowych środkach uspojających , dziewczyna od pierszego dnia cieczki na chlorofilowych tabletkach zmniejszających zapach cieczki , bezwzględnie rozdzielone a mimo to jedna i druga płeć płacząca przez ponad trzy tygodnie. kilka ( tych najgorszych nocy ) suka spała w ciężkiej metalowej klatce , psy trzymane na smyczy ze mną w śpiworze hehehe jazda bez trzymanki.
Jak już wieczorem usnęły na środkach , to jakoś przeżywaliśmy noc.... ale jak nie można psa wywieźć , albo gdzieś w odległym miejscu zamknąć , to jest ciężko.
To jest taki instynkt , że w czasie pierwszej cieczki
( kiedy jeszcze nasza sunia była jedynaczką ) włamywał się przez drzwi jakiś wiejski owczarkowaty kawaler... i mało brakowało a udałoby mu się je sforsować. Suka była zachwycona hehe
acha :
pomaga psikanie drzwi zewnętrznych i okien tarasowych takim sprayem do odstraszania psów , albo czymkolwiek kwiatowym robiłam to co dziennie wieczorem. Przynajmniej drzwi nie drapią , tylko siedzą w pewnej odległości....
a teraz jesteśmy luzacy , bo sunia jest wysterylizowana i jest święty spokój hehehe

powodzenia <ojeju>


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 8 sty 2010, o 16:34 
Offline
Prezes
Prezes

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 23:35
Posty: 215
No niestety, to taki urok posiadania i psów i suk. Tak jak pisze Monia - suka w jednym pokoju, pies w drugim. Szczególnie faceci będą płakać, piszczeć i drapać, skakać na drzwi. Rubid jest jeszcze mistrzem we wciąganiu powietrza spod drzwi i wdmuchiwaniu gdzie jest zamknięta suka. Nie wiedziałam, że można tak głośno wciągać i wypuszczać powietrze! Słychać go w całym domu. Wszelkie spraye i tabletki działają tylko troszkę, ale zawsze warto je stosować. Na naszego Rufusa (jeśli się nie mylę brata twojego irlanda) nie działały nawet leki uspokajające.
Faktycznie najlepiej by było gdzieś "przechować" psa, przynajmniej na te najgorsze dni. Jeśli taka opcja nie wchodzi w grę, to pamiętaj, że musisz bardzo pilnować, bo czasem to tylko sekundy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 8 sty 2010, o 18:59 
Offline
Prezes
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2009, o 19:54
Posty: 173
Mój pies/moje psy: ALwar Harpol "Rudofl"
Evenflow SPRING WAKE UP "Draka"
No, cieszę się, że odnalazłam "rodzinę" Rudolfa, pisała już kiedyś Melinka o tym, że jej znajomi mieli wspaniałego Rufusa. Nawet imiona są podobne. Dla jasności rodzice to: Sharon Tramperus - "Murphy" Amerykanin. Z tego miotu ja znam jeszcze jednego psa - tez w niezłej formie. To chyba udany był miot - Rudolf jest dla mnie najlepszym psem na świecie <KC> <KC> <KC> '
A wracając do wątku cieczkowego - czy myślicie , że przeniesienie na inne piętro, oddzielone klatką schodową, to za mała odległość? Oj, mam stracha!!! Przchlapane! <\> .
A, czy ktoś używał tego Suprelorinu ?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 8 sty 2010, o 19:07 
Offline
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2009, o 11:57
Posty: 933
Lokalizacja: Wlkp.
Mój pies/moje psy: Anja, Axsi, Kreta, Ornella
Odległość może ale nie musi być Ok. Ważne aby rozdzielić je od pierwszego dnia cieczki i uniemożliwić psu wąchanie śladów suki. Brutus miał kiedyś okazję nawąchać się cieknących suczek. Efekt : wycie , drapanie i wygryzienie dziury w drzwiach <}>

_________________
http://www.pointer-setter.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 8 sty 2010, o 20:44 
Offline
Prezes
Prezes

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 23:35
Posty: 215
Tak, mój to AMBIT Harpol. Niezapomniany i nieodżałowany. Trzymał się długo świetnie mimo choroby. Niestety zabrał nam go nowotwór kości...
Ja spotkałam jeszcze kiedyś siostrę naszych chłopaków - AGNI.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 9 sty 2010, o 09:29 
Offline
Prezes
Prezes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2009, o 19:54
Posty: 173
Mój pies/moje psy: ALwar Harpol "Rudofl"
Evenflow SPRING WAKE UP "Draka"
Oj, to bardzo przykre. <sad> Psy są cudowne, ale straszne jest, że "tak szybko odchodzą". Mam szczęście, że moim Alwarem mogę się jeszcze cieszyć.
I nawet mam problem z jego libido. Choć łudzę się, że staruszek nie będzie takim żywiołem i sprawy cieczkowe przebiegną mniej dramatycznie niż piszą powyżej. Ale widziałam niedawno, jak wyczuł inna sukę i nagle odmłodniał <M> .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: W jednym domu pies, suka i cieczka
PostNapisane: 9 sty 2010, o 14:48 
Offline
Prezes
Prezes

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 23:35
Posty: 215
Rufus do końca polował i dostawał amoku jak poczuł dziewczynki :) Odszedł w wieku 11 lat. To cudowne jak te setery są pełne życia i energii nawet w podeszłym wieku.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Moderator:

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  Strona 2 z 2
 [ Posty: 19 ]    1, 2

Strefa czasowa: UTC [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: